Nowy dach a stary dom. Czy można to połączyć?

Zadaszenie kilkudziesięcioletniego budynku bywa źródłem niemałych problemów. Wilgoć, nasłonecznienie, słabe wartości użytkowe materiałów stosowanych w przeszłości – wszystko to sprawia, że dochodzi do przecieków i pęknięć.

Remont i przebudowa starego domu to wyzwanie. Czasami – np. ze względu na atrakcyjną lokalizację lub niski koszt zakupu nieruchomości – jest opcją bardzo opłacalną. Największym źródłem problemów bywa nie sama konstrukcja budynku czy modernizacja jego wnętrza, ale zadaszenie. Pokrycia używane w przeszłości znacznie tracą na swoich właściwościach. To efekt wieloletniego kontaktu z deszczem, śniegiem czy promieniami słońca. Ogromne znaczenie ma technologia wykonania dachów w przeszłości. W większości przypadków dachy na starych domach to niskojakościowa papa czy skorodowana blacha.

W takim przypadku trzeba liczyć się z typowymi uszkodzeniami np. więźby dachowej. Butwienie deskowania i złączy, ogólne poluzowanie poszczególnych elementów, ewentualne zagrzybienie – te problemy to efekt wilgotnego drewna wywołanego nieszczelnością pokrycia.

Wiek budynku a modernizacja zadaszenia

Zły stan zadaszenia to efekt nie tylko użycia słabszych materiałów, ale również braku odpowiedniej konserwacji. W sytuacji gdy stary dom nieodwołalnie wymaga naprawy, koniecznie trzeba przeanalizować jego całą konstrukcję. Modernizacja zadaszenia w leciwym budynku może bowiem wymagać prac dodatkowych – np. wzmocnienia więźby dachowej, wymiany poszczególnych elementów zadaszenia lub dodatkowych rozwiązań hydro- i termoizolacyjnych. Co ważne – sam remont dachu wymaga zgłoszenia prac do starostwa lub urzędu miasta.

Wymiana dachu płaskiego – pokrytego blachą lub papą – jest stosunkowo łatwiejsza niż w przypadku pokryć położonych pod kątem. Popularnym rozwiązaniem jest pozostawienie dotychczasowego pokrycia i nałożenie na nim kolejnego – wykonanego z tych samych materiałów. Pozwala to uszczelnić dach, a jednocześnie nie wymaga usunięcia starszych warstw połaciowych. Trzeba jednak pamiętać o rosnącej w ten sposób wadze dachu. Kolejne warstwy stają się coraz większym obciążeniem dla więźby. W sytuacji, gdy – co naturalne – stary dach to również stara więźba, z czasem dokładane elementy staną się zbyt dużym obciążeniem.

Estetyka i funkcjonalność

Alternatywą w takiej sytuacji staje się płynna membrana. Substancje nakładane na pokrycie i tworzące po zastygnięciu szczelną warstwę doskonale kryjącą każdy fragment starego dachu – tak działa np. Hydronylon – łączą sobą funkcjonalność i efektywność. W porównaniu do znanych od lat pokryć zapewniają skuteczniejszą i trwalszą ochronę dachu; membrany mogą być też aplikowane na każdy typ dachu z papy czy blachy.

Istotna w tym kontekście jest nie tylko funkcjonalność odnowionego starego dachu, ale i jego estetyka.

Kolorystyka płynnej membrany – jej różnorodność, ale też stonowanie barw tak, by nie zdominowały bryły budynku – pozwala na ciekawe odnowienie wizualne starszego domu. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy jego usytuowanie sprawia, że pokrycie jest doskonale widoczne. Jednocześnie okazuje się ona zaskakująco lekka – co ważne w kontekście np. obciążenia więźby. Na m2 przypada ok. 2,3 kg bezspoinowej powłoki.

Koszty remontu starego dachu

Cena modernizacji, w której dochodzi do usunięcia starej konstrukcji i pokrycia to spory wydatek – sięgać może nawet 15-20 zł za m2. Wydatki nie obejmują jednak samej utylizacji. Stąd powszechne dążenie do tego, by remont starego dachu był jak najbardziej ekonomiczny – umożliwiał jego pełne odnowienie, ale zarazem nie wiązał się z wysokimi kosztami i dodatkową robocizną. W te założenia wpisują się płynne membrany dachowe gwarantujące szybką aplikację bez usuwania nałożonego już poszycia.

Remont starego dachu nie musi więc ograniczać się wyłącznie do wymiany pokrycia lub żmudliwego łatania obecnego, co obniża estetykę budynku i nie jest długotrwała. Ważna w tym kontekście jest perspektywa czasowa. Membrany nakładane metodą natryskową to kilkudziesięcioletnia pewność pokrycia – jednolitego, pozbawionego szwów i połączeń. W tej perspektywie papa czy blacha na starym dachu wymagać będzie nie tylko regularnej konserwacji i kontroli, ale również ewentualnych napraw w przyszłości.